Z danych, które napłyną we wtorek (23.02.2010) warto zwrócić szczególną uwagę na dwa odczyty. O godzinie 10.00 do wiadomości zostanie podany niemiecki indeks IFO, natomiast o godzinie 16.00 poznamy lutowy odczyt indeksu zaufania konsumentów w Stanach Zjednoczonych.
Indeks instytutu IFO jest wskaźnikiem koniunktury w Niemczech publikowanym przez Instytut Badań nad Gospodarką Uniwersytetu w Monachium. Każdego miesiąca na pytania ankiety odpowiada 7000 przedsiębiorców i kadry kierowniczej ze wszystkich sektorów, za wyjątkiem sektora finansowego. Indeks ten jest najważniejszym indeksem oczekiwań w Niemczech, a co za tym idzie, pretenduje do miana najważniejszego wskaźnika nastrojów w całej Europie. Modelowo przyjmuje się, że wartości powyżej 100 pkt. oznaczają optymizm, natomiast te poniżej 100 mają pesymistyczną wymowę.
Indeks IFO od minimów z przełomu 2008 i 2009 roku ciągle zwyżkuje, a jego odczyty zbliżają się powoli do wspomnianej psychologicznej wartości 100 pkt. Prognoza dla jutrzejszego odczytu mówi o kolejnym wzroście z 95,8 pkt. do 96,1 pkt.
Indeks zaufania konsumentów jest sporządzany przez niezależną organizację badawczą Conference Board. Wartość CCI jest obliczana na podstawie ankiety przeprowadzonej na losowej próbie 5000 gospodarstw domowych. W ankiecie respondenci oceniają warunki gospodarcze, ilość dostępnych miejsc pracy, dochód w gospodarstwie domowym. Ze względu na fakt, że konsumpcja stanowi 2/3 amerykańskiego PKB, wskaźnik ten ma duży wpływ na zachowanie rynków. Indeks ten często brany jest pod uwagę przy projekcjach FEDu. Za wyjściowy poziom, 100 punktów, przyjęto sytuację w 1985 roku. Gwałtowne zmiany indeksu (powyżej 5 pkt.) są odbierane przez rynek jako mocno niepokojące.
Analitycy spodziewają się, że jutrzejsze dane będą nieco słabsze niż ostatnio. Prognoza mówi o spadku z 55,9 pkt. w styczniu do 55 pkt. w lutym. Odczyt znacząco gorszy lub wyraźnie lepszy może być silnym impulsem dla rynków, szczególnie w krótkim terminie.
Więcej na temat tworzenia omawianych wskaźników znajdziecie Państwo tutaj, natomiast artykuł na temat właściwego odczytywania wskaźników makroekonomicznych tutaj.
Dawid Jacek
EFIX Polska
dj@efixpolska.com
Indeks instytutu IFO jest wskaźnikiem koniunktury w Niemczech publikowanym przez Instytut Badań nad Gospodarką Uniwersytetu w Monachium. Każdego miesiąca na pytania ankiety odpowiada 7000 przedsiębiorców i kadry kierowniczej ze wszystkich sektorów, za wyjątkiem sektora finansowego. Indeks ten jest najważniejszym indeksem oczekiwań w Niemczech, a co za tym idzie, pretenduje do miana najważniejszego wskaźnika nastrojów w całej Europie. Modelowo przyjmuje się, że wartości powyżej 100 pkt. oznaczają optymizm, natomiast te poniżej 100 mają pesymistyczną wymowę.
Indeks IFO od minimów z przełomu 2008 i 2009 roku ciągle zwyżkuje, a jego odczyty zbliżają się powoli do wspomnianej psychologicznej wartości 100 pkt. Prognoza dla jutrzejszego odczytu mówi o kolejnym wzroście z 95,8 pkt. do 96,1 pkt.
Indeks zaufania konsumentów jest sporządzany przez niezależną organizację badawczą Conference Board. Wartość CCI jest obliczana na podstawie ankiety przeprowadzonej na losowej próbie 5000 gospodarstw domowych. W ankiecie respondenci oceniają warunki gospodarcze, ilość dostępnych miejsc pracy, dochód w gospodarstwie domowym. Ze względu na fakt, że konsumpcja stanowi 2/3 amerykańskiego PKB, wskaźnik ten ma duży wpływ na zachowanie rynków. Indeks ten często brany jest pod uwagę przy projekcjach FEDu. Za wyjściowy poziom, 100 punktów, przyjęto sytuację w 1985 roku. Gwałtowne zmiany indeksu (powyżej 5 pkt.) są odbierane przez rynek jako mocno niepokojące.
Analitycy spodziewają się, że jutrzejsze dane będą nieco słabsze niż ostatnio. Prognoza mówi o spadku z 55,9 pkt. w styczniu do 55 pkt. w lutym. Odczyt znacząco gorszy lub wyraźnie lepszy może być silnym impulsem dla rynków, szczególnie w krótkim terminie.
Więcej na temat tworzenia omawianych wskaźników znajdziecie Państwo tutaj, natomiast artykuł na temat właściwego odczytywania wskaźników makroekonomicznych tutaj.
Dawid Jacek
EFIX Polska
dj@efixpolska.com





