Kilkanaście lat doświadczeń na rynku skłania mnie do tezy, że o wiele bardziej przydatną metodą przy prognozowaniu cen jest analiza techniczna. Dlaczego?
Najkrócej rzecz ujmując analiza fundamentalna próbuje prognozować zachowania rynku na bazie wycen spółek bez zwracania uwagi na sam rynek i jego kondycję. Takie podejście jest skazane na niepowodzenie.
1) Bardzo często na początku dużych ruchów cen (po ważnym długoterminowym dnie lub szczycie) sytuacja fundamentalna nie wyjaśnia, dlaczego rynek się tak zachowuje.
W tych kluczowych momentach obie metody różnią się najbardziej. Po jakimś czasie wskazania obu analiz stają się podobne. Najczęściej jednak, analityk fundamentalny będzie znacznie spóźniony w stosunku do analityka technicznego.
Wynika to z faktu, że ceny wyprzedzają fundamentalną wiedzę o rynku. Mówi się, że rynek dyskontuje przyszłość. Często silne hossy i bessy zaczynały się od nieznanych lub niedostrzeganych zmian w sytuacji fundamentalnej. Zanim stały się ogólnie znane nowy trend był już znacznie zaawansowany.
Śledząc rekomendacje fundamentalne widać, że najczęściej podążają one za cenami. W czasie hossy wyceny spółek są podnoszone często po publikacji lepszych wyników, albo gdy kurs akcji silniej wzrośnie. W bessie wyniki są gorsze od wcześniejszych prognoz, co zmusza analityków do cięcia wycen i gonitwy za jeszcze szybciej spadającymi cenami.
Rzadko się zdarza, aby rekomendacje fundamentalne dawały długoterminowe spojrzenie na rynek. Wymaga to od analityka ogromnej wyobraźni i doświadczenia oraz wzięcia pod uwagę wszystkich ważnych czynników. Wystarczy, że jeden ważny czynnik zostanie pominięty albo niedoszacowany i cały skomplikowany model wyceny spółki prowadzi do błędnych wniosków.
Najlepszym przykładem jest tutaj, kryzys na rynku kredytów hipotecznych w USA. Ogromne spadki na GPW w Warszawie od szczytu z 2007 roku dyskontowały wejście gospodarki USA w silną recesję, która doprowadzi do recesji w Europie Zachodniej a przez to spowoduje ogromne spowolnienia wzrostu gospodarczego w Polsce. Jak wielu analityków fundamentalnych zakładało w 2007 roku taki rozwój sytuacji? Sądzę, że nieliczni.
Od jesieni 2007 roku przez prawie rok jak mantra powtarzane było, że „fundamenty polskiej gospodarki są bardzo silne". Prognozy wzrostu PKB na 2009 rok były cięte dopiero we wrześniu 2008 r. a więc już po ogromnych spadkach głównych indeksów giełdowych.
Wiedza fundamentalna była spóźniona w stosunku do rynku o wiele miesięcy. Wielu ekonomistów zapomniało, albo nie przyjmowało do wiadomości, że indeksy giełdowe są barometrami gospodarki - jeśli silnie spadają to nie bez powodu.
Spekulanci oraz inwestorzy kładą na rynku pieniądze. Codziennie są przez rynek weryfikowani, utrzymują się na nim tylko najlepsi, wielu odchodzi albo bankrutuje. Z drugiej strony na temat rynku wypowiadają się analitycy, którzy nie są rozliczani za trafność swoich rekomendacji i prognoz.
2) Analizę techniczną można stosować w krótkim, średnim i bardzo długim terminie.
Już w poprzednim punkcie była mowa o długoterminowym zastosowaniu analizy technicznej. W tym zastosowaniu może dać inwestorowi największe korzyści.
Wielu przedstawicieli branży finansowej uważa, że do długoterminowych prognoz najlepiej nadaje się analiza fundamentalna, natomiast analiza techniczna ma zastosowanie tylko w krótkiej perspektywie czasu (na przykład do otwarcia czy zamknięcia pozycji). Nie jest to prawda.
Obecny kryzys najlepiej pokazał a wręcz skompromitował przydatność analizy fundamentalnej w długoterminowym prognozowaniu. Najczęściej o nadchodzącej apokalipsie ostrzegali analitycy techniczni o długoterminowym spojrzeniu na rynek.
3) Dużą przewagą analizy technicznej jest to, że daje ona „szybkie i szerokie spojrzenie".
Analityk techniczny może bardzo szybko przeanalizować sytuację na rynku akcji w dowolnym kraju, na dowolnej płynnej spółce, na rynku walutowym czy na rynku towarowym. Są to ogromne możliwości. Może też monitorować sytuację na wielu rynkach jednocześnie.
Analityk fundamentalny ograniczony jest do „wąskiego spojrzenia" i potrzebuje znacznie więcej czasu, aby przeanalizować nową spółkę ze swojej branży. Nie jest w stanie sam analizować wielu rynków jednocześnie - do tego potrzebny jest duży zespół ludzi.
4) Analiza techniczna daje możliwość skupienia się na tych rynkach, na których występują silne trendy.
Zarabiać można tylko na rynkach na których panuje trend - najlepiej silny. Śledząc kilkanaście rynków zawsze można wybrać te, na których panuje korzystny dla nas trend. Pozostałe rynki na których panuje dłuższy okres konsolidacji można .
Te wszystkie zalety analizy technicznej nad fundamentalną sprawiają, że jest to wspaniałe narzędzie dla inwestorów indywidualnych. Dlatego warto poświęcić czas na poznanie analizy technicznej lub jej wybranych narzędzi. Taka wiedza pozwoli lepiej zrozumieć, co się dzieje na rynku i może uchronić nas przed stratą pieniędzy.
- Wykresy w czasie rzeczywistym
- Wykresy rynku Forex
- Wykresy kontraktów terminowych
- Wykresy papierów wartościowych
- Wykresy indeksów

Dodać komentarz
Pomyślnie zgłoszone
Dziękujemy. Ten komentarz został oznaczony dla moderatora.